Spotkanie z tremą – jak sobie z nią radzić?

Barbara Borowicz

Spotkanie z tremą – jak sobie z nią radzić?

 

          Wyobraź sobie siebie na scenie…Właśnie zaczynasz swój występ, na sali zapadła cisza, a oczy słuchaczy skupione są tylko na Tobie. Tak, teraz jesteś dla nich najważniejszy! Rozpoczynasz swoją muzyczną opowieść, dźwięk twojego instrumentu rozbrzmiewa w sali. Zaczynasz czuć, że twoja uwaga jest skupiona na muzyce, dzięki czemu możesz w swobodny sposób prowadzić frazę, potem kolejną i tak do końca twojego występu. Twój dźwięk emanuje emocjami.

          Zastanów się, jak często taki scenariusz opisuje twój typowy występ sceniczny. Opanowanie każdego stresu, nie tylko scenicznego wymaga wiedzy i zdolności, których możesz się nauczyć. Na początku musisz zmierzyć się ze swoim niepokojem i obawami, które Ci towarzyszą, przyjrzyj się im, nie uciekaj od nich. Wielu muzyków boryka się ze stresem scenicznym, ale nie każdy o tym mówi. Uważasz, że to wstyd? Wyśmieją Cię inni? A może sam przed sobą chcesz ukryć to, że się boisz? Pamiętaj, że nie jesteś w tym sam!

          Nie ważne czy jesteś pianistą, śpiewakiem, czy grasz na instrumencie dętym czy perkusji. Każdy ma swoje obawy: pianiście trzęsą się ręce, trębacz obawia się o kiksy, a śpiewakowi doskwiera suchość w ustach i lęk czy wystarczy mu sił do końca występu. Kiedy jesteś na scenie nie walczysz z instrumentem, tylko z samym sobą. Zastanów się jak często prowadzisz wewnętrzny dialog podczas gry? A może zastanawiasz się co myślą inni? Może przeszkadza Ci, że akurat ktoś wierci się na krzesełku i myślisz sobie, że nudzi się na twoim koncercie? W takich momentach, warto przyjrzeć się swojej sytuacji z szerszej perspektywy, perspektywy z lotu ptaka:

 

 

          Wyobraź sobie, że masz przejść na drugą stronę bardzo ruchliwej ulicy. Stajesz się wówczas czujny i ostrożny – twój puls przyspiesza, a twoja energia gwałtownie wzrasta. Fakt przejścia na drugą stronę i uniknięcia „spotkania” się z pojazdem na drodze, czyli wypadku, który zagrażałby twojemu zdrowiu lub życiu sprawia, że jesteś niespokojny, działa twoja wrodzona reakcja dbania o własne bezpieczeństwo. To właśnie nazywa się reakcją walki i ucieczki, walki w obronie samego siebie lub ucieczki w celu uniknięcia zagrożenia.

          Myśli wykonawcy często skupiają się na wyobrażonym negatywnym efekcie występu lub niepowodzeniu. To wprowadza strach, a przecież lęk jest naturalną odpowiedzią na postrzegane zagrożenie. W takich chwilach organizm przygotowany jest do walki lub ucieczki. Idąc dalej tym łańcuchem, dochodzą związane z lękiem funkcje fizjologiczne jak przyspieszona akcja serca, czy krótki oddech. Jeśli obawiasz się swojego koncertu, to mechanizm walki i ucieczki przyłączy się do Ciebie na scenie. Zastanów się, jakie zagrożenie dostrzegasz gdy masz zacząć swój występ?

Można wyróżnić 3 fazy:

  1. Trema przed występem, która pojawia się na kilka dni lub tygodni przed planowaną datą koncertu:

– unikanie ćwiczenia lub obsesyjne ćwiczenie;

– dezorganizacja;

– ból głowy;

– trudność ze skupieniem się;

– problemy z żołądkiem;

– lenistwo, zmęczenie, kiepski nastrój.

  1. Trema tuż przed występem lub w czasie występu: wyróżnia się czynniki fizjologiczne, psychologiczne i emocjonalne. Do tych pierwszych należą:

– zimne ręce

– pot na rękach

– drżenie rąk

– napięcie mięśni (szczególnie ramiona, szyja)

– przyspieszone bicie serca

– krótki oddech lub kłopoty z oddychaniem

– suchość w ustach

Psychiczne i emocjonalne to:

– strach, obawa

– zakłopotanie

– dziury pamięciowe

– negatywne myślenie

– negatywny dialog wewnętrzny

– wstyd

– panika

– złość

  1. Trema po występie: Muzycy, którzy odczuwali symptomy lęku z poprzednich faz, po zakończeniu swojego koncertu będą oceniali swoje występy negatywnie, szczególnie krytykując najdrobniejsze błędy, które im się przytrafiły. Na przykład:  sfrustrowani muzycy zamiast przyznać, że ich błędy pamięciowe pojawiły się z powodu mało dokładnego czy zbyt intensywnego ćwiczenia, co w efekcie doprowadziło do np. bólu mięśni, który zwiększył się na scenie, powiedzą, że nie są utalentowani. Jeśli ktoś z publiczności przyjdzie im pogratulować koncertu, będą się czuli zawstydzeni albo nawet źli. Może to również powodować późniejsze stany depresyjne lub ucieczkę w substancje psychoaktywne.

          Stres może negatywnie wpłynąć na wszystkie aspekty życia muzyka, jeśli tylko w planie dnia codziennego zabraknie czasu na relaks i metod radzenia sobie ze stresem, a niewłaściwe ćwiczenie będzie uniemożliwiało perfekcyjne przygotowanie się do koncertów. Każdy zdenerwowany wystąpieniem publicznym artysta, ma inne symptomy stresu widoczne na zewnątrz np. trzęsące ręce lub ukryte wewnętrznie np. negatywny dialog wewnętrzny. Ważne jest, by rozpoznać, jakimi symptomami lęk objawia się w twoim życiu. Możesz nauczyć się strategii, które pomogą Ci zredukować te nieprzyjemne, a czasem destrukcyjne objawy tremy, dzięki czemu zyskasz  siłę i energię na scenie.

Pamiętaj, że by pozbyć się niepokoju, który Ci towarzyszy na scenie musisz zrozumieć jego przyczynę. Może przeszkadzać Ci kilka rzeczy lub nawet cały worek, często nieświadomie. Ważne jest byś dotarł do korzeni swoich problemów. Wiedza o tym, jak stres związany z występem scenicznym wpływa na Ciebie jest przełomowym krokiem.

 

Bibliografia:

Bruser, M. (1997). The Art. of Practicing: A Guide to Making Music from the Heart. New York: Three Rivers Press

Rampe, M. (2010). Odporność psychiczna siedem filarów Tajemnica naszej wewnętrznej siły. Warszawa: Wydawnictwo Studio EMKA.

Ratner, H., George, E., Iveson, Ch. (2017). Terapia Krótkoterminowa Skoncentrowana na Rozwiązaniu. 100 najważniejszych tez, założeń i technik. Brzezia Łąka: Poligraf.

Klickstein, G. (2009). The Musiacian’s Way. A Guide to Practice, Performance, and Wellness. New York: Oxford University Press

O autorce:

Barbara Borowicz – klarnecistka, doktor sztuki muzycznej, certyfikowana trenerka metody Tippinga, coach, Music Performance Coach, praktyk TSR i Points of You, Specjalizuje się w pracy indywidualnej z osobami, które chcą rozwijać swój wewnętrzny potencjał, wzmocnić poczucie własnej wartości i siły wewnętrznej. Współpracuje też z muzykami, towarzysząc im w osiągnięciu celu ścieżki kariery zawodowej i redukcji stresu scenicznego. Opracowała autorskie metody rozwojowe, integrując swoje doświadczenia z pracy na scenie jako muzyk-instrumentalistka. Jest absolwentką kierunku Psychologia rozwoju osobistego i zawodowego w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie, co rozpoczęło jej dynamiczny rozwój w sferze zdrowia psychicznego i technik relaksacyjnych. Ukończyła certyfikowany Kurs Trenerski metody Tippinga (zwanej Radykalnym Wybaczaniem) autoryzowany przez The Institute for Radical Forgiveness Therapy & Coaching Inc., kurs Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR), Happiness Life Coach, Points of You. Barbara Borowicz jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR), a od 2018 roku jest Prezesem Fundacji Life and Art.